Twoja wizja,
moja kreska.
Zamieniam Twoje pomysły w sztukę na skórze. Bezpiecznie, sterylnie i w luźnej atmosferze.
Twoja wizja, moje wykonanie.
Nie robię „pieczątek”. Stawiam na autorskie projekty, sterylne warunki i atmosferę, w której poczujesz się swobodnie.
Customowe projekty
Nie kopiuję z Pinteresta. Każdy projekt tworzę od zera pod Twoją anatomię i historię. Masz pewność, że nikt inny nie będzie miał takiej dziary.
Safe Space
Sterylność na poziomie szpitalnym, ale vibe jak u znajomych. Niezależnie czy to Twój pierwszy, czy dziesiąty tatuaż, czujesz się tu komfortowo.
Dziara na lata
Tatuaż musi dobrze wyglądać nie tylko w dniu sesji, ale i za dekadę. Skupiam się na technice i nasyceniu czerni, żeby projekt trzymał formę przez lata.
O mnie
Tatuaż to dla mnie coś więcej niż praca, ale oszczędzę Ci gadania o „mistycznej podróży”. Konkrety? Jestem artystką ze Szczecina, która łączy precyzję rzemiosła z artystycznym zacięciem.
W moim studiu najważniejszy jest Twój komfort. Nieważne, czy robisz „rękaw”, czy mały symbol, podchodzę do Ciebie z taką samą uwagą. Słucham, doradzam i dbam o to, żebyś wyszedł/wyszła stąd z tatuażem, który wygląda sztosowo teraz i za 10 lat.
Wpadnij, pogadamy, stworzymy coś Twojego.
Portfolio
Moje ostatnie prace. Zobacz, jak siedzą na skórze
Masz pytania? Rozwiejmy wątpliwości.
Tatuaż to ważna decyzja. Zanim umówimy termin, sprawdź, jak pracuję, jak wyceniam projekty i jak przygotować się do sesji.
Jeśli chcesz konkretny tatuaż, po prostu napisz do mnie na Instagramie to najkrótsza droga do sesji. Podaj co chcesz wydziarać, w jakim miejscu i jak duże ma być. Odpiszę z wyceną i znajdziemy datę, która nam obu pasuje. Dziaram w centrum Szczecina, zazwyczaj w zasięgu 2-3 tygodni, więc nie będziesz czekać w nieskończoność.
Ile to kosztuje? Tyle, ile wymaga Twoja dziara.
Nie mam sztywnego cennika z tabelki, bo każda praca to inna technika i czas spędzony przy fotelu. Na finalny koszt wpływa rozmiar, ilość detali oraz to, czy dziaramy na przedramieniu, czy na żebrach.
Sesja to nie wycieczka w nieznane. Przygotuj się konkretnie.
Dzień wcześniej: Zero alko. Alkohol rozrzedza krew, a to psuje moją pracę i Twoje gojenie. Wpadnij wypoczęty/a, bo ból znosi się lepiej po solidnym spaniu.
Godzinę przed: Porządna szama. Nie przychodź na głodniaka, bo spadnie Ci cukier i sesja skończy się szybciej, niż zaczęła. Zjedz coś konkretnego i miej ze sobą coś słodkiego do przegryzienia.
Twoja skóra: Bez słońca. Nie dziaram na świeżej opaleniźnie ani na poparzonej skórze. Jeśli w miejscu dziary masz strupy lub mocne podrażnienia – daj znać wcześniej.
Ubranie: Wygoda ponad wszystko. Załóż coś, czego nie boisz się pobrudzić tuszem. Wybierz ciuchy, które dają mi łatwy dostęp do miejsca, które dziaramy.
Higiena: Po prostu prysznic. Upewnij się, że skóra jest czysta, bez balsamów, brokatów czy ciężkich kremów. O resztę (dezynfekcję i sterylność) ja dbam w studio.
Pielęgnacja tatuażu to sztuka. Oto Twoje kroki, aby zrobić to dobrze!
1. Czystość przede wszystkim! Zanim zaczniemy bawić się w pielęgnację tatuażu, konieczne jest dokładne umycie rąk.
2. Słodko-gorzka kąpiel: Tatuaż uwielbia chłodną wodę i naturalne mydło. Przemywaj go delikatnie, jakby był twoim ulubionym jedwabnym szalikiem.
3. Szykując tatuaż do odpoczynku: Osusz go delikatnie ręcznikami papierowymi. Bez tarcia! Przypomina to trochę pielęgnację noworodka, prawda?
4. Oddychaj, tatuażu, oddychaj: Zdejmij folię po godzinie od zakończenia sesji. Pozwól tatuażowi poczuć powiew świeżego powietrza i obserwuj skórę uważnie.
5. Miłosne smarowanie: Krem do pielęgnacji tatuażu jest jak Twój superbohater. Smaruj go czystą dłonią, a tatuaż podziękuje Ci pięknym wyglądem!
Pamiętaj – tatuaż to nie tylko sztuka na skórze. To również twoje zobowiązanie do jego pielęgnacji. Postępuj zgodnie z tymi krokami, aby cieszyć się pięknem swojego nowego tatuażu na długie lata!